Strona przekierowuje na obcy adres
Wpisujesz swoją domenę, a otwiera się kasyno, sklep z lekami, strona w obcym języku
albo komunikat o wygranej. Przekierowanie bywa wybiórcze: działa tylko na telefonach,
tylko przy wejściu z wyników wyszukiwania albo tylko raz na jeden adres IP, żeby
właściciel go nie zauważył.
jak sprawdzić
Wejdź na stronę z telefonu, w trybie prywatnym, po wpisaniu adresu w Google, a nie
z zakładki. Powtórz przez dane komórkowe, nie przez własne wi-fi, bo infekcja może
pamiętać Twój adres IP.
Google ostrzega przed Twoją stroną
Zamiast strony pojawia się czerwony ekran z komunikatem o witrynie wyłudzającej dane
albo o szkodliwym oprogramowaniu. Ostrzeżenie widzą użytkownicy Chrome, Firefoksa
i Safari, więc strona jest praktycznie odcięta od ruchu, nawet jeśli sama działa
poprawnie.
jak sprawdzić
Zajrzyj do Google Search Console → Bezpieczeństwo i działania ręczne → Problemy
dotyczące bezpieczeństwa. Google wprost pisze, co wykrył i na których adresach.
W wynikach Google są cudze podstrony
Pod Twoją domeną pojawiają się tytuły, których nigdy nie publikowałeś: tabletki,
hazard, pożyczki, adresy w obcym alfabecie. To znaczy, że ktoś dopisał do serwisu
własne podstrony i wykorzystuje Twoją domenę oraz jej reputację do pozycjonowania
swoich treści.
jak sprawdzić
Wpisz w Google site:twojadomena.pl i przejrzyj listę. Jeśli wyników jest
dużo więcej niż masz podstron, dopisz frazę, na przykład
site:twojadomena.pl viagra albo site:twojadomena.pl casino.
Tytuł i opis w wynikach nie zgadzają się z treścią
W wyszukiwarce Twoja strona ma obcy tytuł, opis w innym języku albo znaki, których
na niej nie ma, a po wejściu wygląda normalnie. To klasyczny cloaking: wstrzyknięty
kod pokazuje jedną treść robotowi wyszukiwarki, a inną człowiekowi.
jak sprawdzić
Porównaj tytuł w wynikach Google z tytułem na stronie. Dokładniej: w Search Console
użyj Sprawdzenie adresu URL → Zbadany kod HTML i zobacz, co widzi
Googlebot, a nie Ty.
Poczta z domeny przestała dochodzić
Wiadomości wysyłane z Twojego adresu lądują w spamie u odbiorców, którzy wcześniej
je dostawali, albo wracają z odmową dostarczenia. Typowa przyczyna to skrypt
rozsyłający spam z Twojego serwera, po którym domena albo adres serwera trafiły
na czarne listy poczty.
jak sprawdzić
Wyślij próbną wiadomość na skrzynkę u innego dostawcy i sprawdź, gdzie trafiła.
Zajrzyj też do folderu wysłanych na serwerze: przy takiej infekcji często widać tam
setki wiadomości, których nikt nie wysyłał.
Ruch z wyszukiwarki spadł skokowo
Wejścia spadają z dnia na dzień, bez żadnej zmiany na stronie i bez aktualizacji
algorytmu. Przy infekcji spamowej wyszukiwarka obniża zaufanie do całej domeny,
a nie tylko do zainfekowanej podstrony, więc traci nawet treść, której atakujący
nie ruszał.
jak sprawdzić
Wykres kliknięć w Search Console za ostatnie trzy miesiące. Szukaj pionowego uskoku
z konkretną datą, nie łagodnego zjazdu: łagodny spadek to zwykle konkurencja
albo sezon, uskok to zdarzenie.
W kodzie źródłowym jest fragment, którego nikt nie pisał
Długi ciąg znaków bez znaczenia, wywołanie odkodowujące taki ciąg w trakcie
działania strony, obcy skrypt z domeny, której nie znasz, albo blok linków
odsunięty poza ekran. Wstrzyknięcia bywają wklejane na końcu pliku, po wielu
pustych liniach, żeby nie było ich widać przy pobieżnym przeglądaniu.
jak sprawdzić
Otwórz kod źródłowy strony skrótem Ctrl+U i przeszukaj go
(Ctrl+F) pod kątem fraz eval, base64_decode,
fromCharCode oraz obcych adresów w znacznikach script.
W panelu są konta i wtyczki, których nie instalowałeś
Na liście użytkowników pojawia się konto z losową nazwą albo nazwą przypominającą
techniczną, z uprawnieniami administratora. Na liście dodatków widzisz wtyczkę,
której nigdy nie instalowałeś, czasem z opisem w obcym języku. To znaczy, że
atakujący ma uprawnienia właściciela strony.
jak sprawdzić
Przejrzyj listę użytkowników i listę wtyczek w panelu. Zwróć uwagę na daty
utworzenia kont: konto założone w środku nocy, którego nie pamiętasz,
jest wystarczającym powodem do audytu.
W katalogach z obrazkami leżą pliki wykonywalne
W folderze, do którego trafiają wgrywane zdjęcia, albo w katalogu pamięci
podręcznej pojawia się plik PHP. Tam nie ma powodu, żeby taki plik istniał.
Zwykle nosi nazwę udającą systemową albo nazwę kojarzącą się z kopią zapasową.
jak sprawdzić
W menedżerze plików hostingu posortuj zawartość katalogu z wgranymi plikami
po dacie modyfikacji i poszukaj rozszerzenia .php tam, gdzie powinny
być tylko obrazki. Nic nie usuwaj: zanotuj nazwy i ścieżki.
Hosting ostrzega o nadmiernej aktywności
Dostajesz wiadomość o przekroczeniu limitów, o podejrzanej aktywności albo o wysyłce
poczty z konta. W skrajnym przypadku hosting blokuje konto bez uprzedzenia, żeby
chronić pozostałe strony na tym samym serwerze.
jak sprawdzić
Przejrzyj wiadomości od hostingu za ostatni miesiąc i statystyki wykorzystania
zasobów w panelu. Nagły wzrost liczby żądań albo wysłanych wiadomości bez wzrostu
sprzedaży to sygnał, nie sukces marketingowy.
Strona zachowuje się inaczej na telefonie niż na komputerze
Na komputerze wszystko działa, a na telefonie pojawiają się wyskakujące okna,
przekierowania albo obce reklamy. Infekcja rozpoznaje urządzenie i pokazuje
szkodliwą treść wybiórczo, bo ruch mobilny jest większy, a właściciele sprawdzają
strony głównie na komputerze.
jak sprawdzić
Otwórz stronę na telefonie w trybie prywatnym, przez dane komórkowe, wchodząc
z wyników wyszukiwania. Poproś o to samo kogoś z innej sieci: wybiórcze infekcje
często pamiętają, kto już był.
Infekcja wróciła po wcześniejszym czyszczeniu
Strona była już czyszczona, wróciła do normy, a po kilku dniach objawy pojawiły się
znowu, takie same albo bardzo podobne. To najpewniejszy z dwunastu sygnałów: oznacza,
że w serwisie został ukryty plik dający atakującemu powrót, albo że nie zamknięto
luki, przez którą wszedł za pierwszym razem.
jak sprawdzić
Nie trzeba nic sprawdzać. Powrót infekcji sam jest rozpoznaniem: poprzednia naprawa
usunęła objawy, a nie przyczynę. Przy takim przebiegu rekomendujemy migrację
na MaiCMS albo odbudowę zamiast trzeciego czyszczenia.